Apostazja.info na Facebook'u

Głośnym echem w mediach odbiła się sprawa apostazji Agnieszki Ziółkowskiej. Ziółkowska była zirytowana stanowiskiem polskiego Kościoła w sprawie in vitro. I trudne się temu dziwić, gdyż jest ona pierwszą Polką, która przyszła na świat dzięki tej metodzie. Agnieszka Ziółkowska zapowiadała formalne odejście z Kościoła i słowa dotrzymała. Opisała całą sprawę na stronach Krytyki Politycznej. Polecam lekturę.

Czwartek. Świadkowie czekają przed kościołem. Dwa zaparkowane motory i rower. Idziemy do kancelarii, a tam w kolejce czekają już cztery osoby. Nie sądziłam, że w parafiach taki ruch. Ludzie czekają, żeby zamówić intencje na msze, uzyskać odpis chrztu itp.; wszystko to obsługuje siostra prowadząca biuro. Z apostazją musimy jednak poczekać na proboszcza. Teoretycznie mógłby to oświadczenie przyjąć jakikolwiek uprawniony ksiądz, ale wolimy nie ryzykować, że odeśle nas z kwitkiem (...)

P.S. Wybitnie po katolicku życzliwym drugiemu człowiekowi komentarzem popisał się Łukasz Warzecha. Polecam lekturę.