Apostazja.info na Facebook'u

Niestety apostazja nie zawsze jest prosta i możliwa do przeprowadzenia zgodnie z procedurą, którą opisujemy na tej stronie. Przekonał się o tym Pan Zbigniew Kaczmarek z Olecka, który musiał aż odwołać się do sądu świeckiego aby wymóc na Kościele uznanie swej formalnej apostazji.

Nie jest to oczywiście wina samej procedury tylko jej nieznajoności przez niektórych księży katolickich. W październiku Zbigniew Kaczmarek próbował wręczyć swój akt apostazji proboszczowi parafii Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Olecku. Ponieważ ksiądz nie chciał z nim rozmawiać i nie przyjął tego dokumentu pan Kaczmarek oddał sprawę do sądu świeckiego. Sąd przyjął pozew Kaczmarka, powołującego się na artykuł konstytucji gwarantujący wolność sumienia i wyznania. Kilka dni temu odbyła się pierwsza rozprawa, jednak została ona przełożona o miesiąc na prośbę przedstawiciela księdza proboszcza, który nie stawił się w sądzie.

Będziemy oczywiście informować o dalszym przebiegu tej sprawy. Jest ona niezwykle interesująca, gdyż sąd świecki będzie musiał się zmierzyć z kilkoma trudnymi pytaniami np. o to kto jest, a kto nie jest członkiem Kościoła rzymskokatolickiego.

Pierwsza o sprawie poinformowała Gazeta Olsztyńska. Pisali o niej również m.in.: Interia.pl, Polska Agencja Prasowa, Onet.pl