Apostazja.info na Facebook'u

user [Dariusz Kowalczyk]: Spiesze Cie poinformowac, ze skoro raz zostalas ochrzczona, to - wedlug nauki Kosciola - bedziesz nia na wieki. Chrztu po prostu nie da sie wymazac. Tak zwany "charakter" (znamie) sakramentu chrztu jest niewymazywalne. Ale taka jest nauka Kosciola. Skoro zas Ty ja odrzucasz, to nie powinno robic to na Tobie zbyt wielkiego wrazenia. Co innego oficjalne wystapienie ze wspolnoty Kosciola. To oczywiscie da sie zrobic. Musisz po prostu isc do swojego proboszcza i powiedziec mu, ze chcesz oficjalnie wyrzec sie Kosciola. Z taka prosba zwrocil sie ponoc swego czasu do swego proboszcza niejaki Edward Gierek... No to powodzenia. Zycze tylko, abys nie stawala sie ateistka agresywna, ale spokojna, pogodzona z wlasna niewiara, i pozwalajaca wierzyc innym ludziom.