Apostazja.info na Facebook'u

[kravczoo] o apostazji dowiedzialem sie niedawno calkiem przypadkiem... i powiem ci szczerze, ze rozwazam wlasnie czy jej dokonac, czy nie... jak narazie wszystkie moje mysli na ten temat wskazuja na to, ze tak... nie chce oszukiwac innych, ze jestem katolikiem jak nim nie jestem... chce tez byc wobec siebie wporzadku i nie miec potem wyrzutow slumienia gdy umre, ze ktos pochowa mnie na katolickim cmentarzu wbrew mojej woli tylko dlatego, ze tak mu bedzie prosciej, albo dlatego, ze nie bedzie wiedzial czy jestem wierzacy, czy nie... (...) wiesz ja uznaje zasade "jak nie jestes w grupie A, to niechcie nie bedzie w ich dokumentach"... chce byc wporzadku wobec siebie i innych... a ze bedzie to napietnowane wiem... tyle, ze jesli sprawa ta pozostanie tylk ow gronie osob mi najblizszych, to nie bedzie mial mnie kto napietnowac... nie napisze sobie przeciez na samochodzie "dokonalem aktu apostazji"