Apostazja.info

Jak wypisać się z Kościoła katolickiego

Home Księga Gości
Księga Gości

Księga gości witryny Apostazja.info

Dodaj Wpis

Tytuł:
Nazwa:
E-mail:
Zawartość:
Obrazek Weryfikujący: Obrazek Captcha Odśwież Obrazek
   
 

Lex ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): ppierek nie wpływa? A i owszem!

"Biedni, smutni ludzie.. po apostazji brakuje im wspólnoty.. muszą strony internetowe zakładać, stowarzyszenia i do tego jeszcze organizaować sobie ogólnopolskie "zjazdy" osób smutnych, o chorym sumieniu, opuszczonych przez Boga i ludzi na własne życzenie. Coś wam podpowiem... piepierek, wcale nie wpływa na znamię Chrztu Świętego ktore nosicie na własnym czole, a na nawrócenie nigdy nie jest za późno."

Co za kurestwo, żeby małe dzieci znaczyć jakimś badziewnym znakiem strachu?!?

Wytrwale pracuję na tym, żeby zmyć to gówno i mam dla Ciebie złą wiadomość: idzie mi świetnie. Myślę sama za siebie i coraj mniej boję się żyć. Religia manipulantów! religia strachu i kłamstw! Zafałszowana przez lata. Okrutna i wynaturzona. Zakłamana po stokroć! 

Dobrze, że jest ta strona, mój wniosek jest w trakcie realizacji. Mój i trzech innych osób, które nie zgadzają się na tą kupę gówna.

A wy, biedne owieczki i baranki boże bójcie się dalej. Ja chcę być zrowa na umyśle i samodzielnie i świadomie podejmować decyzje w moim życiu.

 

niedziela, 5 września 2010

emigrujekornel@onet.pl ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): glupki jedne

no i tak moj brat uzywa nicka glemp , ale oficjalnie jest katolem i glupi jest dlatego.

Ja dzisisaj rade sobie zdalem , otoz co sie wydarzylo.

Biblia to taka ksiazka nie i co i nic zwykle swistki papieru , a robic kakofonie , rozpylac oblude,nienawidzic , oszukiwac ze niby tez sie che byc ataeista a wnaprawde to klamstwo , bo tlumacza sie ze bronia swego jak mu tam  w sposob nawet taki , wlasnie moi drodzy ze te puste , marne , mosie podszywaja sie pod nie wierzacych , no istny rozgrzmot.

Normalnie dzis , pisze do dziewczyny , ale cos nie wyszlo , nie pisze , i tak skakam , klikam , to tu to tam , zajze i ..

koran acha , i jakis hinduizm , jeszcze po katolach , islamie , buddach, duperelach , wresci , wyszedlem , przyjaciele sie odlac i co i wreszcie mnie oswiecilo , przeciez to tylko ksiazki , napisane przez cpunow, dewiantow , a pisali bo potrzebowali zarobic , kolezanki i koledzy kapucha i na zlecenie , gdyby dzisiaj pracowali ci skrypci , to emeryture za ich spisanie otrzymywali by .

Serdecznie prosze  o odzew , bo sie czuje w tym chlewie jak idiota .

Nie moge na nich patrzec , rzygac mi sie chce na ten ich widok,gadke o egzorcyzmach,debile.Pozdrawiam ze swiata pojebow.pa kornel

ps. gdyby kto s po mnie pisal i zapomnial skopiowac a niech zniknie mu caly tekst jak na blogu u Palikota to niech skopiuje najpierw co napisal bo szkoda , sam bym sie w....vege od 7 lat . pa jeszcze raz dziewczeta i chlopaki .

niedziela, 23 maja 2010

Intymna: Masoneria, szatan i co jeszcze? :D

Proszę, nawet tutaj przywiewa zabłąkane owieczki, które muszą swoje święto*liwe teksty publikować ad maiorem Dei gloriam ;] Trwajcie mocni w wierze, niech zstąpi duch i odmienia oblicze waszej ziemi, ale od nas z daleka.

piątek, 14 maja 2010

Gość: hexe

@( hotofula@wp.pl ): Zranione owieczki "Współczuje strony, współczuje ludziom którzy ją tworzą."

Jedyne biedne owieczki jakie znam, to czlonkowie kosciola katolickiego. W koncu podazacie, jak stado bezwolnych baranow (owieczek?) za swoimi przewodnikami, zwolnieni przez nich z myslenia, pytania, watpnienia i poszukiwania. To wasi przywodcy stada mowia wam, jak zyc, co myslec, mowic, co jesc (w piatki).

Biedne, bezwolne stado...

piątek, 7 maja 2010

Człowiek zwany samolotem: Ach, ileż fałszu...

> Biedni, smutni ludzie.. po apostazji brakuje im wspólnoty.. muszą strony internetowe zakładać

A owszem, muszą, ponieważ wasi hierarchowie tak zakręcili całą procedurę, że bez solidnego wsparcia ciężko sobie z tą biurokracją poradzić. Wywinęli się GIODO i Ustawie o Ochronie Danych Osobowych, prawo świeckie ich nie obowiązuje - toż to kuriozum na miarę wszechświata.

Oburzajcie się, krzywcie, wyklinajcie, wyśmiewajcie - i tak nie jesteście w stanie nic poradzić na to, że my, apostaci, po prostu nie chcemy mieć z waszym Kościołem nic do czynienia. I nie jest to prawda, że "nie ma żadnej formalnej organizacji". Jest, ponieważ figurujemy "w papierach". Nigdzie, w żadnej organizacji na świecie nie ma tak, że zapisanie kogoś bez jego zgody odnosi skutek formalny - poza waszym Kościołem. Zapiszesz się do partii - owszem, jest to niezmazywalny fakt, ale prawo przewiduje możliwość złożenia legitymacji. Zapiszesz się do towarzystwa ochrony dżdżownic - też możesz zrezygnować. W Kościele rzymskim - nie, bo nie. Fakt, iż uczyniono to bez naszej wiedzy i zgody nie ma tu żadnego znaczenia - nie, bo nie. Ale to tylko wasza opinia. Bardzo naciągana i moralnie cuchnąca. Nikt, komu zależy na uczciwości i czystości wiary nie posunąłby się do takiego kombinatorstwa, jak u was.

Dlaczego występujemy formalnie? Ponieważ formalnie nas tam zapisano. Uczyniono formalną adnotację w dokumentach i te właśnie dokumenty mają być uaktualnione o naszą formalną decyzję o apostazji. Żadnych statystyk, żadnego "milczącego przyzwolenia".

wtorek, 4 maja 2010

Gość: diabeł

>Nie ważne, że NIE wierzysz w Diabła. Ważne jest tylko to, że Diabeł >w Ciebie wierzy

I w Ciebie też... "Nie sądźcie abyście nie byli sądzeni..."

piątek, 23 kwietnia 2010

Gość: Smutne ...

Biedni, smutni ludzie.. po apostazji brakuje im wspólnoty.. muszą strony internetowe zakładać, stowarzyszenia i do tego jeszcze organizaować sobie ogólnopolskie "zjazdy" osób smutnych, o chorym sumieniu, opuszczonych przez Boga i ludzi na własne życzenie. Coś wam podpowiem... piepierek, wcale nie wpływa na znamię Chrztu Świętego ktore nosicie na własnym czole, a na nawrócenie nigdy nie jest za późno.

piątek, 19 marca 2010

Kathie: Taka jedna uwaga

Jeśli ktoś chce się "wypisać" z KK - niech to zrobi. Przynajmniej po jego śmierci rodzina nie będzie u księdza wykłócać chrześcijańskiego pogrzebu. Będzie papier na to, że zmarły sobie by takiej formy pochówku nie życzył i spokój. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnego zamieszania.

Piszę to jako osoba wierząca.

 

piątek, 19 lutego 2010

bafiozo ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): Tak trzymać !!!

Informacje które tu uzyskałem, bardzo pomogły mi w zrozumieniu mechanizmów, związanych z dokonywaniem apostazji. Cieszę się, że istnieje taka strona w "sieci", gdyż populacja ludzi zainteresowanych złożeniem aktu apostazji, wciąż nie jest wystarczająco dobrze doinformowana. Pozdrawiam gorąco z Podhala.

czwartek, 28 stycznia 2010

Dawid M. ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): Dziękuję

Dziękuję za informacje. Czuję, że będą mi potrzebne w dorosłym życiu.

czwartek, 14 stycznia 2010

Gość ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): Sprawdza się

Nie ważne, że NIE wierzysz w Diabła. Ważne jest tylko to, że Diabeł w Ciebie wierzy

czwartek, 14 stycznia 2010

Gość ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): Odwagi, pieknie zapraszamy wszystkich GO...

Odwagi !!!. PIĘKNIE zapraszamy na Msze Świętą o UZDROWIENIE duszy i ciała. TERAZ w sobote 13. III. w Sanktuarium Św Józefa w Częstochowie, godz. 18,00. ul. Okrzei. Zapraszamy, tyle UZDROWIEN i naocznych CUDOW BOZYCH oraz EGZORCYZMY. Słowami ludzkimi nie da się opisać. Przybywają pielgrzymki z zagranicy, jak FRANCJI, WLOCH, USA, nawet Syberii, tysiące ludzi, ale Pan Bog dziala w duszy każdego człowieka. Prowadza kaplani charyzmatycy. Zaprasza Rycerstwo Niepokalanej i Odnowa w Duchu Swiętym. Do zobaczenia i z Panem Bogiem!. (informacje zawsze w ksiedze gości na portalu katolik)

 

Jeśli borykasz się z trudnościami, cierpieniem, wątpliwościami itd. i pragniesz przedstawić to wszystko Bogu, będziemy modlić się wraz z Tobą jeśli nas o to poprosisz. Możesz Boga nie tylko prosić; możesz Go uwielbiać, dziękować Mu, przepraszać. Proście a otrzymacie -  mówi Jezus. Proponujemy  wszystkim, którzy wierzą w moc modlitwy wstawienniczej o włączenie się do (proszę wpisać w googlach)  SKRZYNKI INTENCJI.

 

Przyjdz Duchu Swiety!

 

czwartek, 14 stycznia 2010

valala ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): popieram marcina

Marcin (serslav@o2.pl) - ogólnie zgadzam się z Tobą. Sama jestem "miłośnikiem"treści zawartych w protokołach mędrców syjonu i pismach tym podobnych (nawet jeśli to fałszywka ochrany, to nadal świetny podręcznik do zdobywania władzy nad światem), świętego graala - świętej krwi itd, itp.

Od 5-6 lat jestem poganką i dobrze mi z tym. Ale to nie znaczy, że mam od razu grupować osoby niechętne katolicyzmowi, aby dzielić członków Narodu.

jola

poniedziałek, 11 stycznia 2010

Gość ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): Zranione owieczki

Współczuje strony, współczuje ludziom którzy ją tworzą.

środa, 6 stycznia 2010

Gość ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): wystapienie z kosciola

bylem Katolikiem, bylem w zakonie...wystapilem z Zakonu..wystapilem z Kosciola.../ precyzyjniej..przeszedlem do Baptystow za zgoda swojego ks.proboszcza...dlugo prosilem bo..az 8 laaat...taaak..ale Ani na Kosciol sie nie Obrazilem..ani na Katolikow...tlumaczylem ze zostaje w Chrzescijanstwie ze wzgledu na Zapis genetyczny w moim ..Ja...

tego zapisu nie moge ..usunac..wymazac..itp..itp...

jacek

niedziela, 27 grudnia 2009

Gość organista ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): Chwała Bogu - organista

Dziękuje bardzo za stronę. Niech Bóg wam błogosławi. Myślę, że ta strona jest bardzo cenna. Ja sam byłem w KK. Byłem przez wiele lat organistą, byłem też krótki czas w zakonie. I Bogu dziękuje że dał wg. Swojej Łaskawości Światło dla mnie, aby wyjść z tego Egiptu - KK. Od momentu gdy się nawróciłem na chrześcijaństwo myślę często aby formalnie wystąpić z KK i ta strona służyła mi pomocą.

wtorek, 15 grudnia 2009

Marcin ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ): mgr

Cała ta apostazja to czesc kampanii żydo-masonerii wymierzonej w religię chrześcijańską. W tej chwili pewnie czytający myślą: o przydupas Rydzyka. Wcale nie. Po prostu na tyle wiem więcej o Illuminatach, NWO, syjonizmie itp. że widzę, że to typowa kampania mająca na celu dzielenie społeczeństwa, tworzenia grup i skłócania ich wedle hasła "dziel i rządź". Sam nie mam nic wspólnego z Kościołem i wcale nie uważam, że jest dobrą instytucją, ale taki portal jak ten, tym bardziej nie jest skoro ma na celu grupować wrogów innej instytucji (jakąkolwiek by nie była). Polecam wpisać "illuminaci" lub "illuminati" dla angielskojezycznych, na YouTube i sobie pooglądać. W koncu dojdzie sie tez do planu Alberta Pike z 1871 roku, z ktorego mozna wywnioskowac, ze taka apostazja to fragment planu, przygotowujacego do kolejnej rzezi ludzi, tak jak bylo w czasie Holokaustu. Nie wierzysz? Sprawdz to. Jesli ocenisz bez sprawdzenia tos id*ota i tyle :) Milego!

niedziela, 29 listopada 2009

Dorota: A może by tak komentarze? ;)

Czy szanowna Redakcja przewiduje wprowadzenie w nowej odsłonie serwisu możliwości komentowania artykułów?

Pzdr. Cool

czwartek, 29 października 2009

Terrae: Welcome !

Nie trzeba nie wierzyc w urojonego Boga aby sie wypisac z organizacji rzymsko-katolickiej. Wierzacy sa tez mile widziani wsrod apostatow !

wtorek, 27 października 2009

arctgx

Nie mam potrzeby usilnego rozstrzygania czy istnieje lub nie istnieje obiekt tych czy tamtych wierzeń (Duch Święty, Zeus, Allach, unoszą…cy się nad stacjami benzynowymi Pierwiastek z Trzech)...

piątek, 10 lipca 2009

Jezullach ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

Przystąpienie czy wystąpienie z kościoła jest tylko emocjonalną demonstracją odwagi cywilnej. Podstawową kwestią jest rozstrzygnięcie czy jest bóg czy nie? Jeśli nie, a tego jestem pewien, gdyż nie spałem na lekcjach biologii- to cały kościół, wiara itp. jest tylko marketingiem służących utrzymywaniu się klasy feudalnych panów w sutannach, dzięki podatkom ściąganym od wszystkich !

środa, 24 czerwca 2009

Sara ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

Od dłuższego czasu zastanawiałam się jak przeprowadza się całš tš "procedurę" i dzięki tej stronie wiem już wszystko. Dzięki :)

czwartek, 28 maja 2009

Alex ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

@studnia: "Crzest dla niewierzącego jest pułapką, z której wyjścia w ogóle nie ma." Dla niewierzącego chrzest nie jest pułapką, bo nie wierzy, prawda? ;) Dla całkiem niewierzących oczywiście nie jest. Ale tacy na pewno nie będą udawać i do apostazji, przecież dla nich czy jest chrzest czy nie ma - obojętnie. A do apostazji moim zdaniem udają ludzie którzy wciąż wierzą, że chrzest działa, ale w sposób niebażany, i właśnie dlatego usiłują usunąć go.

piątek, 15 maja 2009

Monika ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

Witam wszystkich, apostatką jestem od niedawna, ateistką od zawsze. Pisze bo czytane posty sprowokowały mnie do napisania tych kilku słów. Przede wszystkim wierzącym wytłumaczę, że wypisanie się z kościoła dla mnie to sprawa priorytetowa, ponieważ nie wierzę w boga i gadanie, że aktu chrztu się tym nie da cofnąć. Otóż akt chrztu dla mnie to jak polanie głowy wodą przez kolegę, dla mnie bez znaczenie, znaczenie ma ten kawałek tekstu w księdze chrztu, który traktuję jak metkę doczepioną bez mojej zgody. Śmieszne jest też straszenie, a co jeśli Bóg istnieje. No cóż, podobno bóg jest wspaniałomyślny i nawet jeśli Hitler na łożu śmierci wyraził skruchę i prosił o przebaczenie, to jest szansa na zobaczenie go ze skrzydełkami po śmierci. Totalny absurd. Mam 32 lata i nie życzę sobie, żeby ktokolwiek wypowiadała się na mój temat, że jestem grzesznikiem, bo zakres grzechów wyznacza kościół, który sam aniołkiem nie jest i na pewno nie kościół jest rozdawniczym biletów do nieba, bo w takim przypadku Bóg byłby potworem.

poniedziałek, 4 maja 2009

Wojciech ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

A propos moralitetu Zbyszka (post umieszczony kilka pod moim)zakończony słowami "Boję się o nich". Chciałbym go w pewien sposób zweryfikować. Była instytucja papieska, która owymi niewierzącymi się zajmowała i skutecznie nawracała na słuszną drogę... inkwizycja. Zbyszku, co Cię to obchodzi jakiego kto dokonał wyboru. Zbawiaj siebie a nie innych.

piątek, 17 kwietnia 2009

addsa ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

jak sie ma to: http://www.apostazja.info/index.php?option=com_content&task=view&id=12&Itemid=30 ostatni punkt do tego: http://www.apostazja.pl/dokumenty/nowa_instrukcja_episkopatu.pdf punkt 20 rozumiem, ze to inna strona www, ale jaka jest wykladnia?

piątek, 17 kwietnia 2009

studnia ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

@Alex : "Crzest dla niewierzącego jest pułapką, z której wyjścia w ogóle nie ma." Dla niewierzącego chrzest nie jest pułapką, bo nie wierzy, prawda? ;)

piątek, 17 kwietnia 2009

Tworzysław ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

Nie wiem po co się fatygować do parafii?? Ważne czy czujesz się Katolikiem czy też nie ! Ja Katolikiem nie jestem ale jakoś brzemienia żadnego nie czuję że mam chrzest i 1-szą komunię ...Że wam się chce w to bawić , ja nie miałem wyboru zostałem ochrzczony jako niemowlę a w wieku 8 lat przy komunii też dzieciak jeszcze nie rozmyśla o jakiejkolwiek duchowości tylko robi co mu każą .Nie chcesz chodzić - nie chodzisz .Żadnej kary nie będzie - tylko samoumartwiający się katolicy wierzą w takie pierdoły !

czwartek, 19 marca 2009

Alex ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

Myślę ze akt apostazji jest marnym. Sakramenty nie działają w zwrotnym kierunku i przed Bogiem wszystko jedno zostaniesz ochrzczenym (i poniesiesz odpowiadalność dlaczego nie byłeś dobrym wiernym), jak urodzony, już nie możesz zrobić, żeby ciebie nigdy dotąd nie istniało. A być dobrym wiernym własną wolą nie zmożesz. Crzest dla niewierzącego jest pułapką, z której wyjścia w ogóle nie ma.

wtorek, 10 marca 2009

mlodedrwale ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ):

A ja już mam to za sobą: [URL=http://www.mlodedrwale.pl/2008/06/04/apostazja/]http://www.mlodedrwale.pl/2008/06/04/apostazja/[/URL]

piątek, 27 lutego 2009

 

Wyświetl numer << Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack